Portal wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Są one wykorzystywane w celu zapewnienia poprawnego działania serwisu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień dot. przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie plików cookies na Twoim komputerze.
x

Strona główna

     Do Zielonej Góry trafiłem po ukończeniu studiów we Wrocławiu. Tu urodziło się dwoje moich dzieci i dwie wnuczki. Pierwsze, drugie i już trzecie pokolenie powojenne. Tutaj mieszkam pracuję i przyglądam się mojemu miejscu na ziemi. Ciekawi mnie jego historia. Tak jak wszyscy od zarania dziejów tu mieszkający, tak i ja lubię przejść się po mieście, okolicznych lasach, popatrzeć na rzekę. Historia to losy ludzi, zdarzenia, upływ czasu. Mnie szczególnie interesuje ta, która od 170 lat jest dokumentowana fotografią. Przez około 30 lat obecności tutaj zgromadziłem trochę pocztówek i fotografii dwóch ważnych w moi życiu miast: Zielonej Góry /kiedyś Grunberg/ i Barda/kiedyś Warta bez Breslau/. Dodatkowo sam fotografuje i dokumentuje te miasta.
W Kotlinie Kłodzkiej gdzie się urodziłem ma miejsce początek „przypadków” wiążących mnie z fotografia. W Słupcu zrobiłem pierwsze zdjęcia, w Zielonej Górze zająłem się nią zawodowo. Od lat dziewięćdziesiątych pracuję na Uniwersytecie Zielonogórskim, wykładam fotografię. Tutaj szczęśliwie zdobyłem negatywy z zakładu fotograficznego Otto Eichler`a. Zdumiewający jest fakt, że fotograf, którego szklane klisze kupiłem żył i pracował w Bardzie, miasteczku oddalonym o 18 km od mojego domu rodzinnego.


      Postanowiłem skorzystać z możliwości jakie daje Internet i pokazać moje archiwum wszystkim zainteresowanym. Tym którzy, jak ja urodzili się w miejscu gdzie wiatr historii przygnał moich dziadków/z Francji i z Kujaw/ i rodziców/zaraz po wojnie były to jeszcze dzieci/ . I oczywiście także tym, którzy tu żyli do 1945 roku. Na pewno znajdą się ludzie, których ciekawi historia mieszkańców, którzy współtworzyli te miasta przed i po wojnie światowej. Kim byli, co robili, czym się interesowali, na ile mogę się z nimi utożsamiać? Takie materiały zbieram i internet pozwala mi moje materiały zgromadzić i uporządkować w jednym miejscu.


      Strona ta będzie opowiadała o fotografii dokumentalnej miejsc, z którymi jestem silnie związany. Na stronie głównej będę informował kolejno co nowego będzie się pojawiało na stronie.


      Internet to szczególne medium, bo nie tylko mogę upublicznić moje archiwum wszystkim zainteresowanym, ale także mogę i mojej rodzinie i każdemu, kto odwiedzą stronę pokazać moją pracę i moją fascynację fotografią. Każdy kto będzie chciał skorzystać z materiałów umieszczonych na tej stronie w celach naukowych lub niekomercyjnych może to zrobić bezpłatnie.

Leszek Krutulski